Subiektywna opinia kasku Schuberth C4 pro

Mój kask nigdy nie należał do najlepszech, a czas i kilometry spędzone razem zmęczyły go i nadchodzi czas na nowy.

Zawsze marzyłem o czymś lepszym, bo do tej pory miałem same budżetowe HJC. Moim zdaniem są dobre na początek. Mają przyzwoity stosunek cena/jakość, ale ile można się bujać w byle jakości 😜. Czas na coś lepszego!

W weekend była możliwość jazd testowych w kaskach shoei w 4Ride. Niestety, miałem inne plany i nie zdarzyłem wykorzystać sytuacji. Mam nadzieję, że uda się kolejnym razem.

Za to od kwietnia chłopaki w Motormind mają kaski testowe od schubertha. Fajna opcja, bo są one dostępne cały czas. Wypożyczać można o każdej porze. Teoretycznie na godzinę ale można się dogadać jak nikt wcześniej nie zamówił kolejnej jazdy. Ja jeździłem prawie 2.5h.

Tak więc dostałem. Nówkę z kartonu Schuberth C4 pro white.

Kask klasy premium. Kosztuje sporo. Reklamuje się go jako najcichrzy kask. Jak jest w rzeczywistości?

Pierwsze wrażenie? Jakość wykonania na 6. O ile sam kształt może się podobać lub nie, to jakość wykonania mało kto będzie próbował podważyć. Wyściółka bardzo miękka i miła w dotyku. Kask jest sztywny nawet po otwarciu szczęki, a ona po zamknięciu trzyma się stabilnie.

Zakładanie na głowę? Hmm… Jak to mówią… Tylko ten kto miał nowy kask, wie co to ból głowy 🤣. Coś w tym jest. Dobrałem rozmiar jak zawsze L. Niby według rozmiarówki powinien być ok. Teraz po jeździe wiem, że to był błąd. Kask na głowę wchodzi ciasno i trzyma się jej bardzo dobrze. Ma się wrażenie, że otula głowę dużo bardziej niż mój, pewnie to dzięki przytulnej wyściółce której jest dużo nawet na pasku. Jednak dla mnie rozmiar L z gamy Schubertha jest za mały. Jeśli go kupię to XL, bo klamra zapinająca obtarla mi szyję. Całą jazdę czułem dyskomfort, a po dłuższym czasie było to bardzo męczące.

Po założeniu kasku mega wrażenie robi wizjer. Jego szerokość jest dla mnie niesamowita. Pinlok też jest szeroki i nie zasłania tak jak w moim starym HJC. Dodam, że dają go w zestawie i jest już zamontowany. Szybka zamyka się wzorowo.

To jedziemy. Pierwsze metry rozwiały moje złudne marzenia o ciszy w kasku. Jednak jest prawdą, że nie ma cichych kasków, choć jest lepiej.

Za to bardzo mnie zaskoczyła aerodynamika. Jazda na wprost i obroty głowy nie powoduje turbulencji ani specjalnego wzrostu hałasu. To naprawdę działa tak jak w reklamie. 👍 Jazda z otwartą szczęką też jest fajna. Choć sam kask nie ma homologacji na taką jazdę, mam wrażenie, że też był tesowany pod takim kątem.

Wentulacja – jest wyczuwalna. Czuć ją prawie w całym kasku. Nawet przy mniejszej prędkości w mieście robi się przyjemnie. Ogólnie na plus.

Szczęka zamyka się dobrze. Nie zauważyłem problemów. Działa tak jak powinna. Ma metalowe mocowania. Tyle w temacie.

Zapięcie micro-lock. Lubiane i nie. Każdy ma do tego swoje podejście. Mi ono pasuje. Potrafię zapiąć i rozpiąć kask jedna ręką, a nie jeżdżę na tyle sportowo żebym miał ciśnienie na podwójne D. Choć wbiłem się w kask rozmiaru L to ono wybiło mi z głowy kupno tej wielkości. Mocowanie zapięcia jest przesunięte lekko do tyłu. Jest blisko szyi. Większy rozmiar kasku wyeliminował mój problem.

Kask w wersji pro więc z zamontowanymi głośniczkami i mikrofonem. Nie miałem możliwości wypróbowania. Nie mam więc opinii.

Ogólna opinia. Czy warto go kupić? Odpowiedź brzmi tak i nie. Na nie, przemewia tylko i wyłącznie cena. Na tak, wysoki poziom jakości wykończenia, świetna aerodynamika i widoczność oraz bardzo wytrzymała skorupa ( tego nie testowałem 😉). Osobiście uważam, że jak kogoś stać to warto ale brać ale brać kredytu dla lansu nie ma co.

A Wy jakie inne typy macie do zaproponowania? Myślę jeszcze wziąść na testy minimum shoei neotec 2 i wtedy może podejmę decyzję. Pozdrowienia T. R.

Dodaj komentarz